Gimnazjum nr 18 im. Króla Jana III Sobieskiego

wybierz jedną z 3 podstron ZSO7

2014-01-22 19:15:35

Dziennik elektroniczny, facebook

czytaj więcej...

2014-04-26 11:12:26

LAUREACI I FINALIŚCI MAŁOPOLSKICH KONKURSÓW PRZEDMIOTOWYCH

Lista Laureatów i Finalistów Małoplskich Konkursów Przedmiotowych

czytaj więcej...

2016-03-15 14:15:56

OFERTA EDUKACYJNA SZKOŁY 2016/2017

Oferta edukacyjna Gimnazjum nr 18 im Króla Jana

III Sobieskiego, ul Złoty Róg 30 na rok szkolny 2016/2017

czytaj więcej...
bip
bip
naszeszkoly

Wspomnienia z wycieczki do Ojcowa klasy 1c

2013-10-06 23:08:23

We wtorek, 24 września razem z moją klasą wybraliśmy się na zieloną szkołę do Ojcowa. Zbiórka pod szkołą zapowiedziana była na 9.00. i już pięć minut wcześnie wszyscy pełni emocji, w świetle rannego słońca, czekaliśmy pod szkołą. Włożyliśmy bagaże, zajęliśmy swoje miejsca w autokarze i po chwili ruszyliśmy. Nie minęło 30 minut jak dotarliśmy na miejsce, wypakowaliśmy plecaki i ruszyliśmy w drogę.

Przechodząc kilkanaście metrów, zatrzymaliśmy się przy wejściu do Ojcowskiego Parku Narodowego (OPN). Tam, dzięki naszym koleżankom, poznaliśmy jego historię i ogólne informacje. Następnie udaliśmy się w drogę ścieżkami tego parku. Mijaliśmy wiele pięknych i różnorodnych roślin, kolory liści przypominały jesienną tęczę. Zamykając oczy, mogliśmy usłyszeć cichy szum drzew i szelest suchych liści, łamiących się pod naszymi stopami. Pierwszym zwiedzanym przez nas miejscem była Jaskinia Łokietka. Przed nią spotkaliśmy się z naszym przewodnikiem, który opowiedział nam, dlaczego taką ona nosi nazwę i jakie z nią wiążą się legendy. Zwiedzając jaskinię nietrudno było dostrzec jak duże są różnice pomiędzy życiem w jaskini, a życiem na zewnątrz, w lesie. Niska temperatura, brak światła, duża wilgotność sprawiały, że tylko nieliczne rośliny wybierały to miejsce. Po zwiedzaniu jaskini Łokietka poszliśmy na mały odpoczynek w plenerze. Mogliśmy wtedy pograć w siatkówkę lub piłkę nożną, zjeść coś lub po prostu poodpoczywać przy chłodnym Źródełku Miłości. Kolejną część drogi spędzaliśmy oglądając malownicze krajobrazy składające się ze skał, drzew jak i nie dużych strumieni. Następnym miejscem zwiedzania była ekspozycja przyrodnicza w Centrum Edukacyjno Muzealnym OPN. Tam mogliśmy początkowo obejrzeć film o początkach powstania Ojcowskiego Parku, później oglądać narzędzia i przedmioty codziennego użytku zrobione przez naszych przodków ok. 2miliony lat temu. Obejrzeć też mogliśmy makietę parku z wyszczególnionymi najwyższymi szczytami, największymi rzekami i najciekawszymi miejscami. Później przechodziliśmy do sali, w której stało 20 dużych urządzeń, przez które mogliśmy oglądać piękne zdjęcia 3D, sterując przyciskami na uchwytach. Ostatnim miejscem w muzeum była oszklona sala, za której szkłem znajdowały się, całkiem jak żywe, rośliny i zwierzęta. Całość wyglądała jak prawdziwa i mogliśmy poczuć się jak w prawdziwym lesie pełnym zwierząt. Po krótkim odpoczynku przeszliśmy kolejną część tej długiej trasy, mijając po drodze jeden z zamków Ojcowa. Na końcu drogi ujrzeliśmy nasz dom wypoczynkowy. Wszyscy podbiegli do stojących przy nim ławek i obciążyli kręgosłupy od dużej ilości bagaży. Już godzinę później byliśmy w swoich pokojach i rozpakowywaliśmy się po czym poszliśmy na pyszną obiadokolację. Po chwili odpoczynku zebraliśmy się w sali zabaw i graliśmy w różne integracyjne gry dzięki którym mogliśmy lepiej się poznać. Po grach i zabawach zmęczeni udaliśmy się do swoich łóżek.

Następnego dnia, a była to środa o 9 zebraliśmy się wszyscy na śniadaniu i spokojnie jedliśmy śniadanie. Tego dnia czekała nas kolejna długa wycieczka na szczęście już bez bagaży. Tak więc o 10:30 przygotowani na długie chodzenie czekaliśmy przed budynkiem. Ruszyliśmy więc żółtym szlakiem przez malowniczy jesienny las. Już z daleka mogliśmy zobaczyć cel naszej podróży czyli ogromną skałę zwaną „Maczugą Herkulesa” pod nią samą zrobiliśmy sobie kilka zdjęć klasowych i posłuchaliśmy kilku związanych z nią legend. Głównym miejscem zwiedzania był przepiękny zamek w Pieskowej Skale. Tam usłyszeliśmy historię, która uświadomiła nam dlaczego taką nazwę posiada ten zamek oraz kilka innych informacji o położeniu, w którym ten zamek się znajduje. Przechodząc na taras widokowy ujrzeliśmy przepiękny widok całego obiektu, otaczającego go tła i bajkowych ogrodów od których trudno było oderwać wzrok. Stamtąd spacerem wróciliśmy do ośrodka podążając na obiadokolację. Tak samo jak poprzedniego dnia, udaliśmy się na gry zespołowe, a następnie do łóżek.

Ostatniego dnia pogoda była nienajlepsza. Po śniadaniu poszliśmy się pakować i spotkaliśmy się w sali zabaw. Zostawiliśmy tam bagaże i mimo deszczu poszliśmy na spacer. Jednak po kilku metrach zawróciliśmy, gdyż deszcz padał coraz intensywniej. Kolejną godzinę spędziliśmy już na graniu w piłkarzyki i wspólnej zabawie. Gdy nadjechał autokar, pożegnaliśmy się z Ojcowem i wsiedliśmy do niego. Wracając każdy wspominał te wspaniałe chwile, które spędziliśmy ze sobą.

Dzięki tej wycieczce dobrze się poznaliśmy i świetnie razem bawiliśmy. Nie sądziłam że ta klasa będzie tak wspaniała i będę z nią miała tyle wspaniałych chwil. Naprawdę nigdy nie zapomnę tej wycieczki i długo będę wspominała nasze zabawy.